Przygotowywanie mięsa – obróbka z użyciem wody

Ludy pierwotne przygotowywały mięso, piekąc je nad ogniem. Również my nie spożywamy niemal nigdy surowego mięsa – z dwoma odstępstwami, jakimi są potrawy carpaccio oraz tatar. Aby mięso nabrało odpowiedniego smaku oraz konsystencji, musimy je odpowiednio przyrządzić. Naukowcy do dzisiaj zastanawiają się, dlaczego człowiek podgrzewa jedzenie przed jego spożywanie, ta kwestia w dalszym ciągu nie ma rozstrzygnięcia. Zastanówmy się zatem, jakie są najpopularniejsze sposoby przygotowywania mięsa.

Gotowanie to metoda o wiele nowsza niż pieczenie – wymagała wynalezienia naczyń, które można by postawić na ogniu. Mięso gotuje się przez około dwie godziny w temperaturze poniżej lub równej sto stopni. Mięso przeznaczone na zupę zaczynamy gotować w wodzie zimnej. Większość smaku przechodzi wtedy do rosołu. W przypadku mięsa przeznaczonego do spożycia wrzucamy je do gotującej się wody. Wtedy pory błyskawicznie się zamkną i mięso zachowa smak. Mięso gotujemy w otwartym garnku. (maszyny pakujące,pieczarkarnia)

Mięso można także obgotowywać. Jest to dopiero wstępna metoda przygotowywania mięsa – dlatego takiego produktu raczej się nie spożywa bezpośrednio po wyjęciu z garnka. Obgotowywania trwa o wiele krócej niż gotowanie, dlatego mięso musi być następnie smażone, duszone lub pieczone.

Możliwe jest także gotowanie mięsa z użyciem gorącej pary wodnej. Ma ona o wiele wyższą temperaturę niż sama woda i łatwo przenika przez strukturę mięsa. Można je wykonywać także w gospodarstwie domowym, jednak do tego celu konieczne jest użycie szybkowaru. [hasła pokrewne: restauracje katowice, Restauracja w Olsztynie, barman na wesele ]

Parzenie mięsa jest wykorzystywane głównie w przetwórstwie. Należy wtedy używać temperatury wody do 90 stopni C, reszta procesu przebiega podobnie jak przy procesie gotowania. Parzenie pozwala zachować smak potrawy. Na powierzchni oraz w płytkich warstwach gotowanego mięsa wytwarza się powłoka ze ściętego białka, która zapobiega wyciekaniu soku na zewnątrz mięsa. Dzięki temu z pożywienia nie wycieka to, co najsmaczniejsze. W warunkach domowych można parzyć na przykład kiełbasę.

Tags: , ,

Jak przygotowywać dziczyznę?

Dziczyzna to rodzaj mięsa, który kiedyś bardzo często gościł na stołach szlacheckich. Obecnie dziczyzna pojawia się tylko w rodzinach, gdzie pan domu zajmuje się polowaniami. Czasem można skosztować dziczyzny na eleganckim przyjęciu. Zastanówmy się, jakie są podstawowe zasady postępowania z mięsem dzikich zwierząt.

Po pierwsze, dziczyzna to mięso twarde, które bez skruszenia nie nadaje się do spożywania. Tuszkę należy zamrozić na około jeden tydzień i następnie dalej przyrządzać. Następnie rozmrażamy je w lodówce w bardzo niskiej temperaturze – około 1 – 2 stopnie. (maszyny pakujące,pieczarkarnia)

Zarówno twardość, jak i smak dziczyzny zależą od tego, kiedy dana sztuka została upolowana. Jeśli było to późną zimą, mięso jest mniej smaczne niż w jesieni. Pamiętajmy o tym, że stare sztuki są jeszcze bardziej twarde niż młode. Z tego powodu należy przeznaczyć je nie na pieczeń, a na gulasz. Mięso z dzikich zwierząt powinno być marynowane w podobny sposób, jak przyrządza się baraninę – w zsiadłym mleku. Zmienia to jego smak na neutralny, ale jednocześnie obniża wartości odżywcze. Dziczyzna ma charakterystyczny zapach, który nie każdemu odpowiada. [podobne: restauracje katowice, Restauracja w Olsztynie, barman na wesele ]

Dziczyzna często ma duże skrzepy krwi – pozostałości po polowaniu. Aby się ich pozbyć, moczmy je w zimnej wodzie z solą. Następnie zmieniamy wodę na taką, która ma dodatek octu. Następnie dokładnie obmywamy mięso pod bieżącą wodą. Po tym zabiegu mięso powinno być czyste.

Jeśli zdecydujemy się na pieczenie mięsa w piekarniku, pamiętajmy o odpowiedniej temperaturze. Nowoczesne piekarniki wyposażone są w termostat, dzięki czemu od razu wiemy, czy mięso można wstawiać. Po upieczeniu uchyl drzwiczki piekarnika i zaczekaj z wyjęciem pieczeni kilka minut.

Mięso dzikich zwierząt jest zwykle dosyć suche. Pieczeń najlepiej uszlachetnić za pomocą słoniny, pokrojonej w paski grubości centymetra. Jeśli mięsa jest mało, zawiń je w plaster boczku. Wyjątkiem pod tym względem jest dzik – ma on dostatecznie tłuste mięso i niemal nigdy nie wymaga dodatku słoniny.

Tags: , ,